• Wpisów:63
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:37
  • Licznik odwiedzin:3 259 / 1972 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Gdy tylko pojawi mi się w myślach twoje imię od razu zaczynam się uśmiechać, a w brzuchu mam stado motylków.
 

 
Czasami chciałabym, żeby moje sny stały się rzeczywistością
 

 
Uwielbiam, gdy myślisz, że nie widzę, gdy się patrzysz
 

 
I niech już będzie jutro, godzina 13:35, to miejsce, ja i ty. I niech wszystko inne się nie liczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Każde twoje ukradkowe spojrzenie sprawia, że czuję się wyjątkowa
 

 
Sposób w jaki wypowiadasz moje imię sprawia, że nie mogę przestać się uśmiechać.
 

 
To była zwykła zabawa, lecz gdy mnie przytuliłeś i pocałowałeś w policzek, moje serce zabiło mocniej
 

 
Mimo tych wszystkich twoich wad mnie wciąż do ciebie ciągnie.
 

 
Nie wiem co się ze mną wtedy działo. Gdy on wyszedł ręce zaczęły mi się trząść. Serce biło mi tak mocno jak nigdy wcześniej. Myślałam, że zaraz mi wyskoczy. Nie mogłam przestać się uśmiechać. Gdy potem znowu go ujrzałam, zastygłam w miejscu. On zresztą też. Wpatrywaliśmy się w siebie, lecz musiał iść, ja też. I później znowu to samo. Czy ja jestem w niebie?
 

 
Włączam piosenkę, oglądam teledysk. I od razu mam scenę w głowie, której jesteśmy głównymi bohaterami. Bo przecież marzyć każdy może .
 

 
Nie jestem idealna. Nigdy nie byłam. Nie chciałam być najlepsza, tylko wystarczająca dla Ciebie.
 

 
Ten pan, o nienagannym uśmiechu i
pięknych oczach, jest dla mnie bardzo ważny.
 

 
Jeśli zobaczysz mnie w wyciągniętym dresie, niewyprostowanych włosach, z wypłakanymi oczami
i rozmazanym makijażem i nadal będziesz utrzymywać, że mnie kochasz to będzie prawdziwa miłość.¦
 

 
nie , nie kocham go . ale znienawidzę każdą dziewczynę , która na niego popatrzy .
 

 
- Co jest Twym marzeniem ?.
-Pocałunek podczas ogromnej ulewy, a Twoim ?.
-By właśnie zaczęła się ta " Ogromna ulewa " , bym mógł Cię pocałować ...
 

 
czasami gdy poznasz kogoś przypadkiem, okazuje się, że już nie potrafisz żyć tak jak dawniej, bez tej osoby.
 

 
Idiota, debil, frajer, brzydal, kretyn, d*pek, bachor, dzieciak, osioł, matoł, gamoń, bałwan,
baran, palant, tuman, tępak, młot, imbecyl, ciołek, burak, ale jak się uśmiechnie, jest taki słodki.
 

 
Każdy błysk w Jego oczach wywoływał u niej gęsią skórkę. Jego spojrzenie hipnotyzowało,
a ton Jego głosu był niczym ulubiona piosenka, którą chciała nagrać na płytę i odtwarzać bez końca
 

 
najpierw Ci się podoba - tylko tyle. później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada,
jakie ma koleżanki. kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny -
chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba.
W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. trwa to dość długo.
jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego.
w końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą,
że to nie prawda. bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką.
po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku.
 

 
W szkole był znajomym , po za szkołą kumplem , a w snach był tylko jej ...

 

 
Tak bardzo mnie rani gdy patrzę na ciebie i widzę że o niej myślisz.
Rani mnie, jak zamyślony patrzysz na mnie i pragniesz, żeby to była ona.
Ranisz ,gdy jesteś zapatrzony w nią z taką miłością i wiem, że serce ci ściska.
Ranisz mnie miłością… Nie wierz jak to cholernie boli…
 

 
Gdyby tylko widział te cienie pod oczami i zobaczył wzrok, jakim na niego patrzy.. Pękłoby mu serce.
 

 
Poczułam się wyjątkowa, gdy spotkaliśmy się spojrzeniami, a on patrzył o sekundę dłużej, niż ja.
 

 
Dlaczego jak się przypadkiem spotykamy to tylko ja czuję tą niezręczność. Ty zachowujesz się jak gdyby nigdy nic.
Po prostu przechodzisz obok mnie, czasem nawet nie dostrzegając mojej obecności.